Uczniowie RCEZ z wizytą w lubelskim teatrze

Drukuj

W dniu 6 listopada 2019 roku uczniowie klasy 1 TBb udali się do Teatru im. Juliusza Osterwy w Lublinie, aby obejrzeć spektakl p.t. „Emigranci” na podstawie utworu Sławomira Mrożka. Sztuka nawiązuje do znanego wszystkim zjawiska przemieszczania się mieszkańców współczesnej Europy i świata. Chociaż nie jesteśmy już w takim stopniu jak dawniej skazani na opuszczenie kraju z powodów polityczno-ekonomicznych, to emigracja nadal jest „momentem w życiu” czy też pewnym wymiarem kondycji ludzkiej, z którą przychodzi się mierzyć współczesnemu człowiekowi. Emigracja, na jaką są skazani bohaterowie dramatu, nie została przez autora dokładnie określona, można przypuszczać, że znajdują się w bliżej nieokreślonym kraju Europy Zachodniej. Sytuacja polityczna od czasów powstania dramatu zmieniła się. Dziś raczej temat rozpaczy i marzeń, które snują emigranci, żeby się przed żalem uchronić wypływa na pierwszy plan. Spektakl wystawiany jest na Scenie Reduta, gdzie publiczność w bardzo kameralnej atmosferze może obcować ze sztuką  dosłownie „na wyciągnięcie ręki”, ponieważ od aktorów momentami dzielą ją zaledwie centymetry.

Po spektaklu uczniowie udali się na Stare Miasto, aby poznać dzieje Lublina. W tym celu zwiedzili  Lubelskie Podziemia, czyli ok. 280-metrową trasę turystyczna biegnąca pod Rynkiem i kamienicami Starego Miasta. Trasa powstała w wyniku połączenia kilkunastu z licznych staromiejskich piwnic, których historia sięga początku XVI w., czyli stulecia największej świetności Lublina. Zostały one częściowo połączone korytarzami i w ten sposób pod miastem powstał podziemny labirynt, który przemierzyli uczniowie RCEZ. Spacer zabytkowymi piwnicami staromiejskimi był jednocześnie wędrówką w czasie, pozwalając odkryć przeszłość miasta dzięki makietom  ukazującym miasto od VIII w. n. e., poprzez średniowiecze i wiek XVI oraz dawne panoramy miasta: najstarszy widok Lublina z XVI w. i najbardziej znany widok z pierwszej połowy wieku XVII. Punktem kulminacyjnym podziemnej wędrówki była, wzbogacona światłem i dźwiękiem, ruchoma makieta Wielkiego Pożaru Lublina z 1719.

Spacer po Starym Mieście zakończył się u stóp Zamku Lubelskiego, skąd wszyscy zmęczeni, ale w znakomitych humorach, wyruszyli w drogę powrotną do Lubartowa.

Katarzyna Syta-Wasak
Agnieszka Sachar

Galeria>>

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.

Akceptuję wykorzystywanie plików tymczasowych przez naszą stronę.